menu

poniedziałek, 30 marca 2015

Jaja... jaja... i pisanki

Nadchodzi czas Świąt Wielkiej Nocy. Jednym z najbardziej rozpoznawalnym symboli są pisanki. W tym roku zrobiło się u nas koronkowo :D
Udział w tworzeniu pisanek wzięły: styropianowe jaja, biały sznurek bawełniany, koronka pościelowa wyciągnięta z szafy zabarwiona w herbacie, zielona tasiemka 3mm i papierowe kwiatki robione przeze mnie wg przepisu znalezionego na necie. Wszystko klejony magic-iem. 

Dla osób w temacie, to są właśnie jaja dla kombatantów o których tyle gadałam :p


6 komentarzy:

  1. Pomysłowe i nietuzinkowe:) Eleganckie i zachwycające:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, miały być "niezapomniane" :D

      Usuń
  2. One są po prostu CUDOWNE :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładnie wyszły. Czy oklejanie takich jajek sznurkiem zajmuje dużo czasu, nigdy tego nie robiłam a jestem ciekawa jak dużo czasu trzeba poświęcić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :D
      samym sznurkiem nie okleja się długo, do 30 min(klej chwilę schnie, grubszym sznurkiem szybciej). ja zaczynam od czubka, okręcam do połowy. drugi koniec jajka tak samo, aż do spotkania sznurka w środku :D

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawienie znaku po sobie w postaci komentarza. Pozdrawiam serdecznie :)